
Nie ważne czy chodzi o sprawę o rozwód, podział majątku czy ograniczenie władzy rodzicielskiej. Podczas udzielania porad prawych w kancelarii adwokackiej w Lublinie wiele razy usłyszałem, że „wolałabym nie powoływać na świadka brata/mamy etc. bo będą mało wiarygodni dla Sądu i nikt im nie uwierzy”. Kiedy pytam skąd taka opinia, moi Klienci odpowiadają, że tak wyczytali w Internecie albo usłyszeli taką „radę” od znajomych. Czy mają rację?






